Terapia manualna techniką Bowena jest bezbolesna. Pomaga w procesie leczenia napięć, urazów, bólu oraz niweluje skutki chorób. Sprawdź, jak przebiega.

Zabieg trwa około godziny. Dużą część pierwszego spotkania zajmie wywiad zdrowotny. To konieczne, aby terapia była skuteczna i przyniosła oczekiwane rezultaty. Pytam klientów nie tylko o fizyczne objawy i dolegliwości, z którymi do mnie przyszli, ale także o to, co powoduje, że się stresują, napinają, cierpią. Chcę poznać historię przebytych chorób, operacji, urazów i stosowane dotychczas terapie. Jakie leki przyjmują. To szczegółowy wywiad i bardzo ważne jest na tym etapie zaufanie i cierpliwość. Uzyskana w ten sposób wiedza pozwoli mi na zaplanowanie przebiegu terapii odpowiedniej dla danej, konkretnej osoby.

Jak się ubrać na zabieg?

Wiele osób czuje opory przed rozebraniem się do bielizny w trakcie terapii manualnych czy masażu -w technice Bowena nie jest to konieczne. Zabieg na ciele wykonuję także przez cienkie ubranie. Ubiór powinien być luźny, np. podkoszulka i spodnie dresowe.

Jak przebiega zabieg?

Zabieg wykonywany jest na leżąco lub siedząco – w zależności od potrzeb. Nie przypomina masażu – polega na krótkim, acz zdecydowanym ucisku konkretnych punktów na ciele oraz rolowaniu powięzi na mięśniach, ścięgnach, więzadłach oraz nerwach. Ruch musi być dokładny i precyzyjny. Ucisk delikatny, ale wyrazisty. Ruchy wykonywane są w pewnej powtarzalnej sekwencji, zwykle symetrycznie, zaczynając od lewej lub od zdrowszej strony. Pomiędzy seriami ruchów następują kilkuminutowe przerwy, które są niezbędną częścią terapii. To właśnie wtedy, po otrzymaniu impulsu, organizm dostaje czas na reakcję i zainicjowanie procesów naprawczych. Zabieg jest całkowicie bezpieczny dla zdrowia. Cały proces regeneracji jest dokonywany przez organizm w jego własnym tempie, niczego się nie wymusza. Terapeuta tylko wysyła sygnał, ciało go odczytuje i zaczyna się naprawiać stosownie do swoich możliwości.

Co reguluje zabieg Bowena?

Zabieg działa na między innymi na układ nerwowy, który dzieli się na dwie części:
  • współczulną
  • przywspółczulną.
Funkcją układu współczulnego jest mobilizacja organizmu, kiedy dopada nas stres, zagrożenie, ale także w trakcie intensywnej pracy, wysiłku intelektualnego lub fizycznego. Zwiększa się wtedy wydzielanie adrenaliny, serce pracuje szybciej, umysł jaśniej, oddychamy płycej, wzrasta ciśnienie krwi. Całe ciało przełączone jest na tryb: gotowość do walki (lub ucieczki), działanie, aktywność. Część przywspółczulna układu nerwowego działa, kiedy odpoczywamy oraz podczas snu. Obserwujemy spadek napięcia w mięśniach, serce bije wolniej, oddychamy spokojniej i głębiej. Wtedy organizm ma czas na regenerację. Jeśli oba układy działają w równowadze – jest w wszystko w porządku. Niestety często bywa tak, że stres i mobilizacja ciągle angażują pracę układu współczulnego, zaburzając w naszym organizmie równowagę. Nasze zdolności regeneracyjne są wtedy osłabione. Stres to nie tylko napięcie w pracy, szkole, ale także konsekwencje obrażeń po wypadku, kontuzji, operacji czy podczas rozwijającej się infekcji. Pozostawiają one ślad w naszym organizmie, co skutkuje zaburzeniami pracy poszczególnych narządów i układów.

Co dzieje się w ciele podczas zabiegu?

Stosując technikę Bowena, można skutecznie przywrócić w organizmie utraconą równowagę, dać mu impuls do regeneracji. Terapeuta podczas zabiegu dostarcza sygnały do systemu nerwowego, inicjując przełączenie się na układ przywspółczulny, który pozwala na odprężenie się i leczenie. Widać to wyraźnie podczas zabiegu. Osoba w trakcie sesji odpręża się i słychać głośną pracę jelit. Umysł uspokaja się. Niektórzy zasypiają. Wielu moich klientów poczuło chęć płaczu, u części zaobserwowałam wzmożone pocenie się, niektórzy śmiali się bez opamiętania. Niemal każdy zaraz po zabiegu udaje się do toalety pod wpływem uruchomienia mechanizmów oczyszczających. Każdy reaguje inaczej – jedni pacjenci są senni, inni pobudzeni, a jeszcze inni nic nie czują. Jakiekolwiek samopoczucie by nie było – podczas zabiegu uruchomiony zostaje proces naprawczy, który zachodzi w organizmie pacjenta bezwiednie. Ciało odzyskuje swoje naturalne zdolności samoregulacji.

Jak często trzeba poddać się zabiegowi?

Celem zabiegu jest wyregulowanie organizmu. Zazwyczaj osoby odczuwają ulgę już po 2-3 zabiegach. Jest to uzależnione od stopnia zaawansowania choroby/przypadłości oraz przede wszystkim od samego organizmu. Co jednak ważne, jest niewskazane łączenie terapii Bowena z innymi technikami manualnymi. Zalecana jest przynajmniej pięciodniowa przerwa, zarówno przed, jak i po zabiegach Bowena lub fizjoterapii. Po zabiegu należy przede wszystkim pić wodę, spacerować i… poczekać. Picie wody jest potrzebne, ponieważ podczas zabiegu uruchamiana jest między innymi detoksykacja organizmu i wzmożona zostaje praca nerek. Spacery jako forma delikatnego ruchu wspomagają przeorganizowanie się ciała po zabiegu, szczególnie ważne jest to dla pacjentów z problemami okolic kręgosłupa. Niektórzy potrzebują „przypomnienia” zabiegiem tylko co jakiś czas. Inni, bardziej podatni na czynniki stresogenne, na zabiegi metodą Bowena przychodzą do mnie regularnie. Terapia pozwala im na codzienne funkcjonowanie bez bólu i napięcia.

Kasjana Cisowska terapeuta techniki Bowena

Zapisz się na zabieg:

tel. 575-264-654